----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

14 lipca 2011

Udostępnij znajomym:

Trwa pobieranie wersji audio...

Ochrona niepotrzebna

Były i obecny burmistrz, kilku aldermanów, prokurator powiatowy, czy szef policji to tylko część osób korzystających z nieustannej ochrony na koszt podatników. Niektórzy już niedługo będą musieli w razie zagrożenia radzić sobie sami. W związku z deficytem budżetowym, a przede wszystkim w wyniku przedwyborczych zapowiedzi Rahma Emanuela, liczba oddelegowanych do ochrony policjantów zostanie poważnie ograniczona.

Superintendent chicagowskiej policji, Garry McCarthy, ocenia że roczne oszczędności z tego tytułu przekroczą 650,000 dolarów.  

„Po uważnym przeanalizowaniu sytuacji doszliśmy do wniosku, że niektórzy pracownicy miasta nie potrzebują już ochrony, lub potrzebują jej w znacznie mniejszym stopniu – powiedział McCarthy w piątek przedstawiając plany redukcji – Większość oddelegowanych do tych zadań policjantów powróci do patrolowania ulic, co pozwoli zaoszczędzić co najmniej $650,000”.

Szef policji może liczyć na poparcie nowego burmistrza, który juz podczas przedwyborczej kampanii zapowiadał oszczędności w tym sektorze, wskazując głównie na aldermana Burke, który od ponad 30 lat korzysta z 6 opłacanych przez miasto ochroniarzy i służbowego samochodu. Po wprowadzeniu zmian pozostawionych mu zostanie dwóch policjantów. Władze nie zdecydowały się na całkowitą likwidację ochrony tego polityka, mimo pewności, że nic mu już nie grozi.

Burke otrzymał ochronę na początku lat 80. gdy przewodził frakcji radnych przeciwnych ówczesnemu burmistrzowi, Haroldowi Washingtonowi. Jednak od 1987 r. czyli daty śmierci Washingtona nie odgrywa on już takiej roli w mieście i stara się wręcz, by wyborcy zapomnieli tamte wydarzenia. Już w 1986 r. próbowano zmniejszyć liczbę chroniących go policjantów do dwóch sugerując, że liczba gróźb pod jego adresem znacznie spadła. W odpowiedzi radny pozwał do sądu burmistrza, szefa policji i samo miasto. Dzięki temu udało mu się utrzymać bezpłatna ochronę przez kolejnych 25 lat.

Jednocześnie ograniczono ochronę samego burmistrza Emanuela, wprowadzającego zmiany szefa policji i skarbnik miejskiej. Całkowicie zostanie ona zniesiona w przypadku prokurator powiatu Cook Anity Alvarez oraz przewodniczącego Chicago Housing Authority.

Wciąż nie wiadomo, jak wyglądała będzie ochrona byłego burmistrza Chicago, Richarda Daley. Przed odejściem ze stanowiska domagał się on 5 policjantów i samochodu na koszt podatników przekonując, że przez lata urzędowania na swym stanowisku zyskał wielu wrogów. Rahm Emanuel zgodził się na takie rozwiązanie zastrzegając, że będzie ono czasowe. Pod koniec lata nastąpić ma ewaluacja ochrony Daley`go i decyzja w sprawie jej ograniczenia lub całkowitego zlikwidowania.

RJ



----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor