To nie błąd. Limitowana seria 20 bawełnianych koszulek z krótkim rękawem jest juz w sprzedaży. Zainteresowani powinni się pospieszyć. W krótkim czasie sprzedano już trzy z nich, z numerami 3, 14 i 19.
Pozostałe wciąż są do nabycia. 50,000 dolarów gwarantuje, że będziemy posiadaczami wyjątkowego, niepowtarzalnego produktu, choć nie chodzi o jakość, ale raczej o wzór.
Zaprojektowane przez Daniela J. specjalnie do tej kolekcji mają zainteresować osoby „sławne, kolekcjonerów, a przede wszystkim ludzi majętnych”.
Kupując taka koszulkę (wszystkie są w kolorze czarnym ze srebrnymi, trudnymi do opisania wzorami) pomagamy potrzebującym. Projektant zapowiedział, że 10% z każdej sprzedaży przeznaczy na organizację charytatywną, którą wybierze kupujący.
Na razie nie ma dowodów, że ktokolwiek kupił któryś z tych produktów. Nazwisk trzech nabywców Daniel J. nie chce ujawnić, w związku z czym niektórzy podejrzewają, że może chodzić o zabieg marketingowy, podobny do stosowanego w barach, gdy w słoiku na napiwki pozostawia się kilka dolarów w nadziei, że inni coś dorzucą.
Cena czarnej koszulki nie jest w żaden sposób usprawiedliwiona. Bawełna z której jest wykonana nie jest nawet wysokiej jakości, a ozdoby nie zawierają kamieni szlachetnych.
Kilka lat temu na aukcji sprzedano bawełnianą koszulkę polo za $12,000. Jednak tamten produkt był wyjątkowy. Wewnętrzna strona uszyta była z nici kevlarowych, które podobno mogły zatrzymać nabój wystrzelony z broni małego kalibru.
Zainteresowanych zarówno zakupem jak i samym zjawiskiem odsyłamy na stronę www.50ktees.com.
RJ