Czy sportowcy reprezentujący Stany Zjednoczone na olimpiadach powinni płacić podatek od zdobytego medalu? Według kilku republikańskich kongresmenów obowiązujące prawo jest karą za międzynarodowe sukcesy, które są powodem do dumy i radości dla całego kraju.
Reprezentujący Illinois kongresman Aaron Schock oraz senator z Florydy, Marco Rubio, zgłosili wspólnie w tym tygodniu propozycję zniesienia obowiązkowego podatku od nagrody pieniężnej przysługującej zdobywcom medali olimpijskich.
Amerykańscy sportowcy otrzymują bowiem wraz z ich zdobyciem niewielkie wynagrodzenie finansowe:
– za złoto $25,000
– za srebro $15,000
– za brąz $10,000
Obowiązujące obecnie prawo podatkowe nakazuje im zapłacenie 35% od nagrody finansowej oraz wartości samego medalu, co oznacza, że wyższe miejsce na podium, tym większa suma, od której naliczany jest podatek.
"Jedną z największych przyjemności podczas olimpiady jest obserwowanie naszych sportowców rywalizujących na najwyższym poziomie w różnych dyscyplinach – napisał w oświadczeniu kongresman Schock – Najwyraźniej ich poświęcenie nie kończy się wraz ze zdobyciem medalu."
Rubio i Schock nazwali opodatkowanie medalu i związanych z tym nagród pieniężnych "karą za sukcesy olimpijskie".
`sportowcy reprezentujący nasz kraj za granicą nie powinni martwić się czekającym na nich w domu rachunkiem" – powiedział senatro Rubio.
Złożona przez nich propozycja przewiduje, że wszystkie nagrody i medale olimpijskie otrzymane po 31 grudnia 2011 r. będą zlikwidowane. Domagają się, by od tego momentu jakiekolwiek honorarium i nagroda zdobyta przez podatnika podczas igrzysk olimpijskich zwolniona była z podatku.
RJ
'