Wraz z pojawieniem się informacji o planowanym powrocie do pracy senatora Marka Kirka, który rok temu przeszedł wylew krwi do mózgu, dowiedzieliśmy się, kto może zagrozić jego pozycji w wyborach w 2016 r.
Senator Mark Kirk powróci do pracy 3 stycznia po rocznej nieobecności spowodowanej wylewem – poinformowało jego biuro. Więcej szczegółów na razie nie podano. Wiadomo jednak, że kongresmen od kilku miesięcy sygnalizował chęć powrotu do pracy, a jego lekarze informowali, iż jest będzie to możliwe.
Kirk, który przejął po wyborach w 2010 r. miejsce w senacie należące wcześniej do Baracka Obamy, jeszcze przez jakiś czas będzie poddany rehabilitacji.
Jednocześnie pojawiła się informacja, że w wyborach w 2016 r. szanse na przejęcie jego stanowiska ma Michelle Obama, obecna Pierwsza Dama USA.
Wynika to z sondażu przeprowadzonego przez Public Policy Polling, w którym zdobyła ona 51% poparcie przy 40% poparciu dla Kirka.
Na razie jednak są to wyłącznie spekulacje, gdyż Michelle Obama nie ogłosiła jeszcze swych przyszłych planów.
Gdyby jednak postanowiła pójść w ślady Hillary Clinton, która po zakończonej drugiej kadencji swego męża wzięła udział w wyborach do Senatu, miałaby spore szanse. Aż 60% potencjalnych wyborców ma o niej pozytywna opinię, co przekłada się na głosy.
Pierwsza Dama nigdy nie wyraziła zainteresowania politycznym stanowiskiem. Nie oznacza to jednak, że zdania nie zmieni.
RJ
'