Stanowy Departament Transportu wydaje coraz więcej na naprawy i przebudowy dróg, jednak są one w coraz gorszym stanie. Co może nam, kierowcom i podatnikom wydawać się dziwne to fakt, że jego zarząd zdaje sobie z tego sprawę.
Trudno to będzie zaakceptować kierowcom, a zwłaszcza podatnikom, ale pomimo wzrostu nakładów na naprawę dróg w Illinois, ich przewidywana jakość ma się jeszcze obniżyć.
W całym Illinois jakość 85% dróg znajdujących się pod opieką i nadzorem Departamentu Transportu ocenia się na stopień zadowalający. Do 2019 r., czyli w okresie najbliższych sześciu lat stan zadowalający będzie dotyczył już tylko 65% dróg. Mówi o tym opublikowany właśnie plan inwestycji w infrastrukturę drogową w naszym stanie na lata 2014-2019.
W tym samym dokumencie jesteśmy informowani, iż wydatki na naprawę dróg wyniosą w tym okresie $9.53 mld, czyli o 4% więcej, niż obecne $9.2 mld. rejon aglomeracji chicagowskiej otrzyma z tego ok. $2.8 mld.
Zarząd departamentu przyznaje, że otrzyma z budżetu Illinois więcej, niż dotychczas na te same cele. Jednocześnie zauważa, że w związku z coraz wyższymi kosztami suma ta nie wystarczy już nie tylko na polepszenie jakości naszych dróg, ale nawet utrzymanie ich na takim samym poziomie jak obecnie.
Illinois Department of Transportation (IDOT) musi więc stworzyć listę priorytetów na najbliższe lata. Wśród nich znajdzie się naprawa mostów, z których 92% znajduje się na razie w stanie “zadowalającym lub lepszym”. Przeprowadzone muszą być jednak niezbędne prace, które pozwolą uniknąć ograniczeń wagi korzystających z nich pojazdów, a w niektórych przypadkach wycofania ich z użycia.
Mimo że mosty znalazły się wśród priorytetów, to czeka je podobny los jak drogi, choć w nieco mniejszym stopniu. W stanie “zadowalającym lub lepszym” będzie do 2019 r. już tylko 89% z nich.
Największym projektem IDOT w okresie najbliższych sześciu lat jest jednak - co powinno jednocześnie ucieszyć i zmartwić kierowców z Chicago – przebudowa autostrad 90/94/290 i Congress Parkway w śródmieściu, miejsca uznawanego za jedno z najbardziej zakorkowanych w kraju. Plan przewiduje budowę aż dziewięciu nowych wiaduktów na tym odcinku, co kosztować będzie około $475 mln. Prace nad stworzonym ponad 60 lat temu zbiegiem ulic i autostrad rozpoczną się prawdopodobnie jeszcze w tym roku, co na pewno ucieszy korzystających z tego odcinka i tracących czas w korkach kierowców. Niestety, przebudowa oznacza pogorszenie w ruchu drogowym, w więc zanim będzie lepiej, musi być nieco gorzej – mówią w IDOT.
Departament będzie starał się o federalne dofinansowanie projektu w co najmniej 80%. Do czasu otrzymania tych funduszy lub obietnicy ich przekazania nie będzie wyznaczona dokładna data rozpoczęcia robót drogowych.
Inne, nieco mniej kosztowne projekty przewidują naprawę kilku wiaduktów na autostradzie Stevenson, pomiędzy skrzyżowaniem z Dan Ryan a Lake Shore Drive, a także poprawę bezpieczeństwa na kilku przejazdach kolejowych w okolicach Chicago.
Bywający w okolicy lotniska Midway powinni przygotować się na remonty w okolicach Central Avenue i ulicy 45.
Z najnowszego raportu dowiedzieliśmy się także, w jaki sposób dzielone są przyznawane na infrastrukturę drogową fundusze. Otóż 70% trafia na naprawę i renowację dróg i mostów, 21% na projekty mające zmniejszyć zagęszczenie ruchu, a kolejne 9% na nowe połączenia.
RJ
'