Już 5 stycznia Illinois rozpocznie przyjmowanie podań o zgodę na noszenie ukrytej broni. W opinii wielu osób stan nie jest na to przygotowany, a system rozpatrywania aplikacji pozostawia wiele do życzenia.
Najbardziej krytyczne słowa pod adresem systemu wypowiedział szeryf powiatu Cook, który nazwał go „dziurawym i pełnym problemów monstrum”.
“Nasza legislatura stworzyła hybrydę wprowadzającą tylko zamieszanie i pozwalającą na przyznawanie pozwoleń na noszenie broni osobom, które w ogóle nie powinny jej mieć” – mówił Tom Dart na konferencji prasowej w tym tygodniu.
Szeryf Dart od początku przeciwny był zmianie prawa. W tej chwili utrzymuje, że jest ono pełne błędów. Na wspomnianej konferencji przytoczył kilka przykładów, wśród nich ograniczony dostęp policji do federalnej bazy danych zawierającej przeszłość kryminalną aplikanta, a także pomijanie problemów związanych ze zdrowiem psychicznym.
Według nowego prawa policja ma skontrolować przeszłość kryminalną osoby starającej się o zgodę na noszenie broni. Może również wstrzymać proces, jeśli znajdzie błędy lub przeoczenia policji stanowej odpowiedzialnej za funkcjonowanie systemu. Ma na to jednak zaledwie 30 dni.
“To duża odpowiedzialność, bo później opinia publiczna będzie miała pretensje o przyznanie pozwolenia nieodpowiedniej osobie – mówi Tom Dart – Nie jesteśmy tego jednak w stanie skutecznie robić”.
Dart nawiązuje do faktu, że większość departamentów policji i tak ma braki kadrowe, w związku z czym ryzyko przyznania pozwolenia nieodpowiedniej osobie jest wysokie. Zasugerował, że prędzej, czy później osoby o kryminalnej przeszłości nie zatrzyma sito kontroli.
Nie tylko podległe mu biuro szeryfa powiatu, ale inne departamenty policji nie będą miały pełnego dostępu do stanowych baz danych, co tylko powiększa problem – dodaje Dart.
Obiekcje wobec aplikacji pojawić się mają automatycznie dopiero wtedy, gdy historia kryminalna wskaże co najmniej pięć aresztowań lub trzy związane z działalnością gangów. Dart chce, by kwalifikacje były surowsze. Według niego zgody na noszenie broni nie powinno się wydawać osobom, które w okresie ostatnich 7 lat były aresztowane za przemoc domową, nielegalne posiadanie broni, czy przestępstwa związane z działalnością gangów.
Według niego 30 dni na weryfikacje to za mało i niemożliwym jest, by w tak krótkim czasie historia kryminalna każdego aplikanta była dokładnie sprawdzona.
„Jeśli do tego wszystkiego dołożymy element zdrowia psychicznego osoby składającej podanie, to musimy zastanawiać się, o czym ludzie tworzący prawo myśleli?” – mówi szery Dart mając na myśli stanowych legislatorów – Bardzo się spieszyli, by ustanowić jakieś prawo.”
Zwolennicy nowego prawa uważają, że obiekcje szeryfa Cook County nie mają podstaw. Według nich to próba zaistnienia w mediach. Tom Dart nie zmienia jednak zdania i uważa, że mieszkańcy Illinois są w błędzie, jeśli myślą, że system przyznawania zgody na noszenie broni jest w stanie wyłowić osoby, które nie powinny nie tylko nosić, ale w ogóle posiadać broni.
RJ