----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

05 marca 2014

Udostępnij znajomym:

Posłuchaj wersji audio:

00:00
00:00
Download
'

Wydawało się, że wraz ze zgodą na noszenie przy sobie ukrytej broni, walka pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami dostępu do broni palnej w Illinois zostanie zakończona. Okazuje się, że spór toczy się dalej. Tym razem o dalszą liberalizacje wprowadzonych zaledwie kilka tygodni temu praw.

Nowe prawo obowiązuje zaledwie od 1 stycznia. Policja stanowa dopiero w ubiegłym tygodniu zaczęła wydawanie pierwszych pozwoleń na noszenie przy sobie broni. Wiele prywatnych biznesów nie zdecydowało jeszcze, w jaki sposób zastosować prawo na swym terenie, kilka miast wciąż pracuje nad szczegółowymi przepisami regulującymi posiadanie i noszenie broni palnej.

Jednak zwolennicy powszechnego dostępu do broni nie są usatysfakcjonowani osiągniętym w ubiegłym roku porozumieniem.

Zapowiadają walkę o dalszą liberalizację przepisów. Chodzi głównie o zwiększenie liczby miejsc, w których noszenie broni jest dozwolone, takich jak parki, biblioteki, czy środki komunikacji miejskiej. W tej chwili w Illinois jest to zakazane, choć w wielu innych stanach prawo na to zezwala.

W ubiegłym roku Illinois jako ostatni stan zezwoliło na noszenie broni. Od pierwszych dni stycznia podania w tej sprawie złożyło ponad 50 tysięcy osób, a ocenia się, że do końca roku ich liczba może przekroczyć 400 tysięcy.

Szeryf powiatu Cook, Tom Dart uważa, że więcej broni w miejscach publicznych stanowi większe zagrożenie bezpieczeństwa. Od początku był przeciwnikiem liberalizacji prawa i zwolennikiem bardziej zaostrzonej kontroli aplikantów.

„Więcej broni w miejscach publicznych oznacza większe prawdopodobieństwo ich użycia” – twierdzi Dart.

Jednak Richard Pearson, dyrektor wykonawczy Illinois State Rifle Association uważa, że zakaz noszenia broni w miejscach publicznych to zachęta dla kryminalistów do prowadzenia tam przestępczej działalności.

Z opinią tą nie zgadza się między innymi Garry McCarthy, szef chicagowskiej policji, który podobnie jak szeryf Dart jest przeciwnikiem liberalizacji prawa. Na niedawnej konferencji prasowej ostrzegł, że większa ilość broni na ulicach będzie miała swoje konsekwencje.

„Będzie dochodziło do konfrontacji. Słyszymy opowieści z innych części kraju o ludziach, którzy zginęli z powodu zbyt głośnej muzyki lub rzucenia prażonej kukurydzy w kinie – mówi McCarthy nawiązując do morderstw popełnionych na Florydzie w ostatnich miesiącach.

“Takie przypadki będą zdarzały się również u nas, to pewne” – dodaje szef policji w Chicago.

Wydawany w Springfield The State Journal Register szczegółowo opisywał demonstrację zorganizowaną przed stanowym Capitolem kilka dni temu, podczas której zwolennicy dalszej liberalizacji prawa przekonywali, że strefy bez broni, to strefy morderstw. Działacze przekonywali, że uczyniono dopiero pierwszy krok i nie spoczną oni, dopóki broń nie będzie legalna nawet w bibliotece.

Trzeba przyznać, że końcowy produkt wieloletnich dyskusji, jakim jest uchwalone w ubiegłym roku prawo nie cieszy nikogo. Zwolennicy powszechnego dostępu do broni palnej uważają, że zawiera zbyt wiele ograniczeń. Przeciwnicy okrzyknęli go zbyt liberalnym. Prawnicy i znawcy przedmiotu przekonują jednak, że jeśli żadna ze stron nie czuje się zwycięzcą, to kompromis jest udany i korzystny dla pozostałych.

Przypomnijmy, gdzie wciąż obowiązuje zakaz noszenia broni. Przede wszystkim na terenie szkół, parków, budynków rządowych, autobusów i pociągów, oraz barów i restauracji gdzie sprzedaż alkoholu stanowi co najmniej 50% obrotu. Na terenach prywatnych, do których zalicza się również prywatne biznesy, decyzję w tej sprawie podejmuje właściciel.

Prawo nakazuje, by policja stanowa wydawała pozwolenia w okresie 90 dni od złożenia podania. W razie odmowy przysługuje 30 dniowy okres na odwołanie się od tej decyzji. Za zgodę na noszenie broni trzeba zapłacić $150. W przypadku osób zamieszkałych poza Illinois cena wyniesie $300. Pamiętać należy, że oprócz tego musimy wcześniej otrzymać FOID card – pozwolenie na zakup i posiadanie broni – co podwyższa końcowy koszt.

RJ



'

----- Reklama -----

KD MARKET 2025

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor