Gubernator Pat Quinn ułaskawił w święta Bożego Narodzenia 179 osób. Odchodzący z urzędu demokrata rozpatrywał tym razem 604 podania o ułaskawienie; 425 petycji odrzucił. Prawie 3,000 takich spraw do rozpatrzenia może przejąć po Quinnie jego następca - Bruce Rauner.
Akt łaski gubernatora w niektórych przypadkach pomaga skazanym opuścić wcześniej więzienie, jednak w większości dotyczy osób, które już karę odbyły, a taka decyzja pozwala im na całkowite wymazanie informacji na temat przestępstwa z systemu sądowniczego (tzw. expungement). Ludzie chcą wymazać swoją przeszłość kryminalną, by mieć lepszy dostęp do edukacji, czy zatrudnienia. W wielu wypełnianych aplikacjach pojawia się pytanie o popełnione przestępstwa kryminalne. W tym przypadku nie ma znaczenia, czy zostaliśmy słusznie czy niesłusznie skazani.
Gubernator Pat Quinn odziedziczył po swoim poprzedniku Rodzie Blagojevichu ponad 2,800 podań o ułaskawienie. Niektóre pochodziły jeszcze z 2005 roku. Biuro Quinna twierdzi, że większość spraw zostało rozpatrzonych. Od czasu objęcia urzędu w 2009 roku Pat Quinn rozpatrzył 3,961 petycji o ułaskawienie, z czego 1,418 pozytywnie. Quinn przeważnie ogłaszał swoje decyzje w święta Bożego Narodzenia albo na Nowy Rok. Jego poprzednik Rod Blagojevich ułaskawił w czasie swoich rządów zaledwie 1,000 osób. Inny były gubernator George Ryan udzielił aktu łaski 1,750 osobom, a gubernator Jim Edgar - 1,400. Za rządów tych gubernatorów ilość złożonych petycji o ułaskawienie była zdecydowanie mniejsza niż w ostatnich latach.
Dwa tygodnie przed końcem kadencji na biurku gubernatora Quinna znajduje się około 3,000 petycji z prośbą o ułaskawienie, które ma duże szanse przejąć już następca Demokraty Bruce Rauner. Wśród tych, którzy czekają na decyzję jest mieszkaniec Charleston Gordon "Randy" Steidl. Spędził on w więzieniu 17 lat, po tym jak został niesłusznie skazany za morderstwo młodej pary w Paryżu w 1986 roku. Pierwszą petycję o ułaskawienie wysłał w 2002 roku, jak tłumaczy - chce zamknąć ten rozdział swojego życia, oczyścić swoje imię z zarzutów i zapomnieć o "tym koszmarze. Chce zrobić to dla swoich dzieci i wnuków. Przez ponad 10 lat nie otrzymał jednak żadnej odpowiedzi. "Czekałem przez kadencję trzech gubernatorów i nie myślę, że Rauner będzie od nich lepszy, ale nigdy nie wiadomo"- stwierdza.
Rzecznik gubernatora-elekta Mike Schrimpf powiedział tylko, że Rauner będzie dokładnie rozpatrywał petycje o ułaskawienia.
JT