----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

15 października 2015

Udostępnij znajomym:

Posłuchaj wersji audio:

Stanowa Loteria wystosowała kolejny komunikat, w którym informuje, że z uwagi na trwający w Springfield impas budżetowy należy spodziewać się dużych opóźnień w wypłacaniu wygranych powyżej $600. Oznacza to, że jeżeli wygrasz mniej niż $600 dostaniesz pieniądze od razu, jeżeli więcej – to musisz poczekać na… stanowy budżet. Jak długo? Tego nikt nie wie.

To poważna zmiana, bo od lipca opóźnienia dotyczyły wygranych powyżej $25,000. Przedstawiciele Illinois Lottery poinformowali, że musieli ograniczyć wszelkie wydatki, podobnie jak wiele innych instytucji finansowanych ze stanowej kasy. Wypłaty dużych wygranych wstrzymano do czasu, aż budżet Illinois zostanie przyjęty. 15 października Illinois Lottery skończyły się możliwości wypisywania czeków. Na koncie nie ma pieniędzy. "Nie mamy ustawowych uprawnień, by uruchomić przelew środków " – poinformował rzecznik loterii Steve Rossi. Zaznaczył, że wszystkie wygrane powyżej $600 zostaną wypłacone jak stan Illinois będzie miał budżet.

Zgodnie z prawem stanu Illinois tylko stanowy rewident może podpisywać czeki z kwotą powyżej $25,000. Bez budżetu, rewident nie może tego zrobić, więc Illinois Lottery nie ma zdolności do spłacenia zwycięzców.

"Loteria jest agencją stanową i na jej funkcjonowanie ma oczywiście wpływ sytuacja budżetowa” – powiedział rzecznik Illinois Lottery, Steve Rossi.

Impas budżetowy trwa od początku lipca, kiedy to minął wyznaczony prawem termin przyjęcia ustawy na kolejny rok fiskalny. Od 1 lipca wielu szczęśliwców pozostaje bez możliwości zrealizowania swoich wygranych. Niektórzy założyli sprawy w sądzie federalnym. Skarżą się, że Illinois Lottery kontynuuje sprzedaży losów, mimo iż nie wypłaca wygrywanych w wysokości ponad $25,000.

Rhonda Rasche czeka na $50,000, które wygrała po zakupie za $3 szczęśliwego losu-zdrapki. “To jest niesprawiedliwe. Gdybym to ja sprzedała los i nie zapłaciła wygranej, na pewno zostałabym pozwana albo byłabym już w więzieniu, albo jedno i drugie” – stwierdziła.

W złożonym pozwie w sądzie federalnym urzędnikom loterii Illinois zarzuca się popełnienie oszustwa, gdyż nadal reklamują i sprzedają losy wiedząc, że nie mogą wypłacić zwycięzcom wygranych. Poszkodowani domagają się wypłaty zaległych wygranych z 5-procentowymi odsetkami. Ponadto zaznaczono, że nikt, kto pracuje dla Loterii Illinois, lub prywatnej firmy, która ją zarządza, nie powinien dostać ani centa wynagrodzenia dopóki zwycięzcy nie uzyskają tego, co do nich należy.

Stanowa loteria przeżywa duże wewnętrzne zmiany, po tym jak gubernator Bruce Rauner zawiesił współpracę z prywatnym operatorem, firmą Northstar. Kontrakt wygaśnie 1 stycznia 2017 roku albo po wyborze nowego menedżera Illinois Lottery. Obecnie trwają poszukiwania takiej osoby.

JT

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor