E-papierosów i podobnych tego typu elektronicznych urządzeń wyposażonych w baterie nie będzie można przewozić w bagażach oddawanych podczas odprawy. Powód wprowadzenia zakazu to pożary spowodowane przez te urządzenia w lukach bagażowych. Nowe przepisy wejdą w życie za dwa tygodnie.
E-papierosy w dalszym ciągu będzie można wnosić na pokłady samolotów w bagażach podręcznych (carry-on), ale pasażerowie nie będą mogli ich ładować podczas lotu.
Federalny Departament Transportu poinformował o co najmniej 26 incydentach od 2009 roku na pokładach samolotów, gdy doszło do pożaru wywołanego przez e-papierosy zapakowane w bagażu. W większości przypadków były one przypadkowo zostawione włączone albo dochodziło do zawarcia w bateriach.
Zakaz przewożenia elektronicznych papierosów w bagażach oddawanych do odprawy wejdzie w życie w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Naukowcy są podzieleni co do ryzyka i potencjalnych korzyści płynących z e-papierosów, które powszechnie uważane są za o wiele mniej szkodliwe niż tradycyjne wyroby tytoniowe. Jako że e-papierosy to relatywnie nowy produkt, brakuje długoterminowych danych, które świadczyłyby o tym, że są one bezpieczne. A teraz okazuje się, że mogą spowodować pożar.
JT