Mural na ścianie budynku w chicagowskiej dzielnicy Pilsen, który został poświęcony pamięci 19-letniej Marlen Ochoa-Lopez, brutalnie zamordowanej w kwietniu, teraz zawiera także wizerunek jej zmarłego synka.
Yovanny Jadiel Lopez, który zmarł 14 czerwca, siedem tygodni po tym, jak został wycięty z łona swojej matki, dołączył do niej na ściennym malowidle, które powstało przy skrzyżowania ulic 16th i Newberry, na zachód od Halsted.
Yovanny na obrazie jest owinięty w biały kocyk i tulony w ramionach przez Jezusa.
W ubiegłym miesiącu artysta Milton Coronado stworzył mural na cześć Marlen Ochoa-Lopez. Ziemia przed wizerunkiem zamordowanej 19-latki szybko pokryła się kwiatami, pluszowymi maskotkami i świecami. Stanęły tam także dwa drewniane krzyże.
W sobotę Coronado dokończył swoje dzieło, łącząc na obrazie matkę i jej dziecko.
46-letnia Clarisa Figueroa i jej 24-letnia córka Desiree zostały oskarżone o podstępne zwabienie Ochoa-Lopez do ich domu obietnicą darmowych ubranek dla dziecka, a następnie uduszenie jej kablem i wycięcie dziecka z jej brzucha. Obie zostały oskarżone o morderstwo pierwszego stopnia. O pomoc w ukrywaniu zbrodni został oskarżony Piotr Bobak, partner Clarisy Figueroa.
Monitor